6 września 2016

"Rywalki", "Elita", "Jedyna" - Kiera Cass



Czy potraficie sobie wyobrazić, do czego byłoby zdolne trzydzieści pięć dziewcząt przebywających w zamkniętej przestrzeni i rywalizujących ze sobą o bardzo wysoką stawkę? Ten intrygujący pomysł na książkę wykorzystała Kiera Cass. Zapraszam na recenzję trzech pierwszych części "Selekcji".










"Rywalki", "Elita" oraz "Jedyna" to powieści dystopijne, których akcja rozgrywa się w przyszłości. Jak to zwykle bywa w tego typu książkach, znany nam świat już nie posiada dotychczasowego kształtu. Zazwyczaj jest to spowodowane jakąś katastrofą o zasięgu globalnym, w tym przypadku wojną. Tutaj nie istnieją już Stany Zjednoczone, ale powstała na ich terytorium Illéa. Ustrojem tego nowego na amerykańskim kontynencie kraju jest monarchia, a społeczeństwo zostało podzielone na klasy. To także nie stanowi oryginalnego akcentu. Często mamy do czynienia z podziałem na różne grupy, frakcje, dystrykty i tym podobne, aby łatwiej było rządzić ludźmi. W "Rywalkach" autorka podzieliła ludność aż na osiem klas, przy czym Jedynki to rodzina królewska, a Ósemki to najniżej postawieni obywatele - żebracy.




Nasza główna bohaterka, America Singer, pochodzi ze stosunkowo niskiej warstwy społecznej. Jest Piątką, czyli nie ma jeszcze tak najgorzej, jednak nie można powiedzieć, że życie ją rozpieszcza. Dziewczyna urodziła się w ubogiej, wielodzietnej rodzinie. Ami, tak jak więkzość Piątek, jest artystką. Aby zarobić śpiewa i gra na przyjęciach bogatych ludzi. Kiedy zostaje ogłoszony casting do Eliminacji, w których można wygrać rękę księcia Illéi, Maxona, America wysyła swoje zgłoszenie. Chociaż z początku się waha i nie chce wyjeżdżać, robi to ze względu na rodzinę. Dziewczyna opuszcza także Aspena, chłopaka, z którym spotyka się potajemnie. Nikt nie może się dowiedzieć o łączącej ich relacji, ponieważ chłopak jest Szóstką. Para planowała wspólną przyszłość, jednak wydarzyło się coś, przez co Ami zaczyna chcieć wyjechać i nabrać trochę dystansu. I tak trafia do pałacu, wcale nie mając ochoty na udział w Eliminacjach.





Na pewno nie będę w tym momencie oryginalna, ale Eliminacje to dla mnie coś w rodzaju reality show, połączone z konkursem piękności. Dziewczynom często towarzyszą dziennikarze, kamery i błyski fleszy. Cały kraj przygląda się ich życiu. Jednak najtrudniejsza rzecz to chyba wymyślenie sposobu na dotarcie do serca Maxona. W końcu główną nagrodą nie jest korona miss, tylko małżeństwo z księciem.

Muszę przyznać, że odczuwałam mnóstwo emocji podczas czytania tych książek. Oczywiście znalazłoby się kilka minusów, jak na przykład to, że nie odczuwałam za bardzo grozy niektórych sytuacji, inne były z kolei przewidywalne, ale zdecydowanie więcej było takich, które śledziłam z zapartym tchem. Przez większość czasu nie mogłam się oderwać od lektury. Także wątek ujawniający wiele tajemnic państwowych bardzo mnie zainteresował.

Duży plus stanowi także kreacja głównej bohaterki. Mimo, że Ami nie jest może nie wiadomo jak pewna siebie, to ma swoje zdanie na różne tematy i nie potrafi zrobić nic wbrew sobie. Podziwiam jej odwagę i determinację - na jej miejscu pewnie zabrakłoby mi czasem tych cech. Ponadto, co jest zupełnie do mnie niepodobne, rozumiem jej rozterki związane z uczuciami zarówno do Aspena, jak i do Maxona. Polubiłam obu chłopaków i sama nie wiem, którego bym wybrała, gdybym miała okazję.

Chyba najmniej podobało mi się zakończenie trzeciej części. Może inaczej - równocześnie mi się podobało i nie podobało. Było trochę chaotyczne, a niektóre rzeczy koniecznie bym zmieniła. Szkoda, że autorka postanowiła tak poprowadzić tę historię. Chciałam żeby do końca czarowała mnie baśniowym i trochę cukierkowym klimatem. Niemniej jednak seria "Selekcja" należy do moich ulubionych. Okładki także są cudowne. Z całego serca polecam.

Moja ocena:
-"Rywalki" 10/10
-"Elita" 10/10
-"Jedyna" 9/10



Share:

2 komentarze:

  1. Pierwsza część była ciekawa ale reszta trochę mnie nudziła i irytowała :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się podobały bardzo, gorzej się obawiam czwartej części ;)

      Usuń